Przejdź do głównej zawartości

Małe wariaty, czyli masażery łechtaczki w natarciu

Dziś napiszę wam o stymulatorach łechtaczki i innych zewnętrznych stref erogennych. Celowo nie użyłam słowa "wibrator", ponieważ mam na myśli również urządzenia wykorzystujące siłę ssania i dmuchania powietrzem, a one wibratorami nie są.
Najczęściej stosowane stymularory zewnętrznych stref erogennych:
-miniwibratory klasyczne, najczęściej w kształcie pocisku. Idealne na pierwszy stymulator tego typu. Dobrze leżą w dłoni i są wygodne w użytkowaniu. Świetne dla miłośniczek klasyki i delikatnych linii.
-wibratory zewnętrzne o fantazyjnym kształcie, np. serca, różdżki, szminki, bałwanka i innych. Wspaniałe dla miłośniczek ciekawych gadżetów. Są śliczne i nie zdradzają wszystkim swojego przeznaczenia. Sprawdzą się dla kobiet dzielących mieszkanie ze wścibskimi współlokatorami☺
-stymulatory wykorzystujące fale soniczne (zasysające lub dmuchajace powietrzem)
często również o fantazyjnych kształtach. Będą dobre dla fanek nowinek technicznych i otwartych na całkiem nowe wrażenia ☺

Dlaczego stymulatory łechtaczki?
Łechtaczka to najbardziej unerwiona strefa erogenna i nie mająca innego celu jak tylko (i aż) sprawianie przyjemności kobiecie. Warto więc z tego korzystać.

Jakie zapewniają wrażenia?
Niezapomniane i nieporównywalne z niczym innym. Orgazm łechtaczkowy może na długi czas zwalić z nóg. Wiem o czym mówię 💗. Sama posiadam stymulator łechtaczki w kształcie szminki i wrażenia, jakie zapewnia zwalają z nóg-dosłownie i na długo.

To tyle na dziś. W razie jakichkolwiek pytań czekam na nie w komentarzach i na mailu: monaglak@gmail.com ,a na razie pozdrawiam wiosennie i serdecznie
Glakomka 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wibratory-jakie preferuję i dlaczego

Witajcie, Dawno mnie nie było na blogu, na co złożyło się wiele wydarzeń. Teraz jednak wracam z nową energią i zapałem do pracy ;) Jakiś czas temu postanowiłam powiększyć moją kolekcję gadżetów erotycznych o trzy nowe wibratory. Opowiem o każdym z nich, napiszę dlaczego taki a nie inny i jakie zapewniają wrażenia. Być może i wy dzięki temu postowi odkryjecie jaki typ, model i kształt wibratora najlepiej trafi w wasz gust. Jak widać na fotografii, mój arsenał powiększył się o jeden wibrator klasyczny o delikatnie falistym kształcie, jeden wibrator typu g-spot z główką w kształcie "jajeczka" i jeden wibrator typu "rabbit" zwany również "króliczkiem". Wibrator klasyczny: Materiał: Mój wibrator wykonany jest z plastiku ABS powleczonego dość dużą warstwą silikonu. Dzięki temu mimo sztywności materiału jest delikatny i aksamitny w dotyku. Rozmiar: Ponieważ jestem dość drobrej budowy, wibrator ma ok. 3 cm średnicy w najszerszym miejscu. Taka średnica ś...

Witajcie

Witajcie czytelnicy na moim blogu. Na "Rozkosznym życiu Glakomki" podzielę się z wami moimi opiniami na temat literatury erotycznej i gadżetów (również erotycznych). Dowiecie się również o tym jak stosować gadżety niekoniecznie erotyczne choć z erotyką zwiazane, a także podzielę się z wami moją wiedzą na temat ludzkiej seksualności. Więc witam was i serdecznie pozdrawiam Glakomka